Rumunia 2011.


Tym razem w góry jedziemy dopiero w połowie sierpnia, pozostaje mieć nadzieję że nie dopadnie nas zima w wyższych częściach gór. Po anonsie że szukamy chętnych, jak dotąd, są 4 osoby z którymi przed wyprawą planujemy się przejechać po Beskidach.
Odkąd google earth porządnie pofotografowało Rumunię można planować trasę nie ruszając się sprzed monitora, potem tylko zrzucić narysowany ślad na GPS. Mimo wszystko jednak komplet map wydaje się niezbędny.