Taaak.. Dawno nie było nowych rzeczy. Tutaj obiecany track gps. A tu profil pionowy części rumuńskiej:

Jak widać - pewne kłopoty z planowaniem oraz szlakami powodowały, że po grzbietach jazdy było stosunkowo niewiele, za to przewyższeń niemało.

Jeżeli chodzi o relację - pojawi się ona w majowym numerze bB - tam zdjęcia i pełen opis, Jednak chcący obejrzeć zdjęcia wcześniej - zapraszam TUTAJ.